pokaz koszyk
tylko: autor tytuł  24h
»
»
»
Stacja końcowa - Wiedeń
książka:

Stacja końcowa - Wiedeń

Dane szczegółowe:
Wydawca: ZNAK
Oprawa: twarda
Ilość stron: 296 s.
Wymiar: 150 × 213 mm
EAN: 9788324002979
ISBN: 83-240-0297-9
Data: 2005-08-01
Przecena!!!Cena: 27.22  Cena wydawcy: 36.00 zł Oszczędzasz: 8.78 do koszyka pozycja dostępna Wyślemy w czasie: 24 h

Stacja końcowa - Wiedeń - Andrew Nagorski - opis książki:

Zaskakujący debiut znanego europejskiego publicysty.
Karl Naumann, kilkunastoletni Niemiec, który stracił ojca i brata w czasie pierwszej wojny światowej, szuka dla siebie miejsca w pokonanym, zdemoralizowanym Berlinie. Łatwo poddaje się wpływowi powracających z frontu żołnierzy, którzy odmawiają złożenia broni i prowadzą nieustanne walki uliczne ze zwolennikami komunizmu. Karl przyłącza się do organizacji weteranów i zostaje wysłany do Monachium, gdzie wstępuje do oddziałów szturmowych Adolfa Hitlera.
Rodzący się ruch nazistowski rozdzierają spory między Hitlerem a jego rywalami, w tym mentorem Karla - Ottonem Strasserem. Wobec pogłębiającego się rozłamu w partii Karl musi opowiedzieć się po jednej ze stron. Będąc już zaangażowanym w związek z pielęgniarką Sabine, z którą po pewnym czasie się żeni, ulega urokowi siostrzenicy Hitlera, Geli Raubal, uwikłanej w niepokojącą zależność od wuja.
Związany z uwodzicielską Geli, Karl zaczyna jednocześnie dostrzegać mroczną stronę osobowości Führera. Geli zbyt późno zdobywa się na odwagę, aby zerwać z wujem. Ginie od rany postrzałowej, rzekomo zadanej własną ręką...
FRAGMENT:
WPROWADZENIE
Młody człowiek jadący tramwajem owego ranka pod koniec września nie wyróżniał się niczym szczególnym. Siedział wyprostowany, spoglądając bacznie przez brudną szybę, i wypatrywał właściwego przystanku, podczas gdy tramwaj sunął z brzękiem po wiedeńskiej Ringstrasse, mijał pałac Belvedere, a potem fabryki i sklepy na peryferiach miasta.
Miał na sobie pomięte, ciemne spodnie, białą koszulę z wąskim krawatem i znoszoną popelinową marynarkę. Zdjął kapelusz, a wtedy coś w jego twarzy - orzechowe oczy, prosty, wąski nos, pełne wargi - przyciągnęło wzrok kilku młodych kobiet, które po drodze wsiadły do tramwaju. Brodę i policzki pokrywał mu jednodniowy, wciąż jeszcze chłopięcy zarost; kręcone, brązowe włosy miał zmierzwione.
Nie zwracał jednak na współpasażerów żadnej uwagi. Kiedy za oknem ukazał się wysoki, ceglany mur cmentarza Centralnego, podniósł się nagle i zapytał o coś starszą kobietę z bukietem więdnących tulipanów. Dojechał, stojąc, do następnego przystanku i wysiadł, ściskając w ręce niewielką torbę.
Zatrzymał się na moment przed okazałą bramą, po której bokach wznosiły się dwa potężne filary. Znalazłszy się na terenie cmentarza, zerknął na budynek administracji. Poczuł podmuch chłodnego, porannego wiatru i szczelniej zapiął cienką marynarkę. Wszedł na parę minut do budynku, a potem szybko skierował się ku odległej o kilkaset metrów cmentarnej kaplicy.
Z kaplicy wynurzył się chudy, łysiejący ksiądz i podążył ku głównej bramie. Młody człowiek zastąpił mu drogę, uchylił kapelusza i przez chwilę coś mówił. Ksiądz wskazał na prawo od wejścia, po czym ruszył dalej.
Młody mężczyzna zwrócił się we wskazanym kierunku i pomaszerował alejką w głąb cmentarza, mijając rzędy starych grobów, zanim dotarł do nowszej kwatery. Zatrzymał się przed grobem ze świeżo wygrawerowaną tablicą osadzoną w ubitej ziemi. Opadł na jedno kolano, głowę miał spuszczoną. Poruszał ustami. Oparł na ziemi drugie kolano. W tym momencie przed główną bramą wszczęło się małe zamieszanie: zjawiła się jakaś ważna osobistość w towarzystwie dwóch ochroniarzy. Nowo przybyli weszli w alejkę, którą wcześniej podążał młody człowiek.
Wstał i zauważył nadchodzących. Nie dostrzegli go - byli jeszcze daleko. Odsunął się między nowe i stare groby i z nisko pochyloną głową zatoczył łuk za plecami przybyszów. Przykucnął za dużym nagrobkiem. Nie tracąc mężczyzn z oczu, sięgnął do torby, którą położył obok na ziemi. Wyciągnął z niej pistolet - browninga - i wepchnął go pod marynarkę, nie wypuszczając z dłoni.
Jego spojrzenie - tak skupione, że chyba trudno było go na sobie nie poczuć - kierowało się ku najmniej okazałemu z przybyłych, idącemu z przodu. Mężczyzna ten miał krótkie, czarne włosy gładko zaczesane do tyłu, z przedziałkiem po prawej stronie. Ciemne oczy pod równie ciemnymi brwiami patrzyły przenikliwie, choć nieuważnie. Dziwaczny, gęsty wąs wydawał się podpierać mu nos, kryjąc się całkowicie w jego cieniu. Trencz miał spięty nieco z boku pasem, który uwydatniał niewielki, lecz już wyraźny brzuszek typowy dla wieku średniego. Przybysz był zatopiony w myślach.
Zamyślony był zwłaszcza wtedy, kiedy dotarł do grobu, przed którym niedawno zatrzymał się młody człowiek. Podczas gdy ochroniarze krążyli w pobliżu, mężczyzna - zwrócony do nich plecami - stał niemal zupełnie nieruchomo. Raz i drugi szarpnął jednak głową, ramiona zadrgały mu tak, jakby z nagła poraził go prąd.
W końcu odwrócił się od grobu, a ochroniarze sprężyli się czujnie. Postąpił kilka niepewnych kroków i potknął się lekko. Jeden z jego krzepkich towarzyszy pośpieszył mu z pomocą, lecz mężczyzna żachnął się i wydał jakieś polecenie. Nagle wypadki potoczyły się bardzo szybko. Ochroniarz wyciągnął prawe ramię w pozdrowieniu i krótko rozmówił się z kolegą, który pobiegł z powrotem ku głównej bramie. Tamten ruszył za oddalającym się nieco wolniej, zajęty usuwaniem z drogi starszej pary nadchodzącej alejką. Wąsaty mężczyzna szedł za nim w pewnej odległości, aż zrównał się z młodym człowiekiem ukrytym za płytą nagrobną. Młodzieniec stanął nagle przed nim na ścieżce - tak pełen determinacji, jak ten pełen był zaskoczenia. Uniósł browninga i wycelował w pierś mężczyzny.

Książka „Stacja końcowa - Wiedeń” - oprawa twarda - Wydawnictwo ZNAK.

Książka posiada 296 stron i została wydana w 0000 r.

Spis treści:

Podziękowania

Wprowadzenie
Rozdział pierwszy
Rozdział drugi
Rozdział trzeci
Rozdział czwarty
Rozdział piąty
Rozdział szósty
Rozdział siódmy
Rozdział ósmy
Rozdział dziewiąty
Rozdział dziesiąty
Rozdział jedenasty
Rozdział dwunasty
Rozdział trzynasty
Rozdział czternasty
Rozdział piętnasty
Rozdział szesnasty
Rozdział siedemnasty
Rozdział osiemnasty
Postscriptum
Epilog

Informacje na temat źródeł
Oceń, napisz recenzję/opinię [+]
  Bądź pierwszy - napisz opinię, recenzję o książce "Stacja końcowa - Wiedeń"
Andrew Nagorski - autor m.in.:
Łowcy nazistów - okładka książki
Łowcy nazistów Andrew Nagorski;
Stacja końcowa - Wiedeń - okładka książki
Stacja końcowa - Wiedeń Andrew Nagorski;
Produkty podobne: