pokaz koszyk
rozwiń menu
tylko:
 
książka:

Nie wszyscy pomrzemy. Kościoły orientalne - historia - tradycja - eschatologia. Seria: Wierzenia, tradycje, mity, legendy i baśnie narodów świata

Dane szczegółowe:
Wydawca: Armoryka
Rok wyd.: 2012
Oprawa: miękka
Ilość stron: 138 s.
Wymiar: 145x210 mm
EAN: 9788362661442
ISBN: 978-83-62661-44-2
Data: 2009-01-27
30.59 
pozycja dostępna Wyślemy w czasie: 14 dni

Nie wszyscy pomrzemy. Kościoły orientalne - historia - tradycja - eschatologia. Seria: Wierzenia, tradycje, mity, legendy i baśnie narodów świata - Andrzej Sarwa - opis książki:

Tytuł książki nawiązuje do słów św. Pawła: Oto ogłaszam wam tajemnicę: nie wszyscy pomrzemy, lecz wszyscy będziemy odmienieni. W jednym momencie, w mgnieniu oka, na dźwięk ostatniej trąby - zabrzmi bowiem trąba - umarli powstaną nienaruszeni, a my będziemy odmienieni. Trzeba, ażeby to, co zniszczalne, przyodziało się w niezniszczalność, a to, co śmiertelne, przyodziało się w nieśmiertelność. (1 Kor, 15, 51-53, Biblia Tysiąclecia).
t W II–III wieku, przodkowie współczesnych Asyryjczyków, zwani wówczas “syryjczykami” przyjęli chrześcijaństwo. Pozwoliło im ono zachować tożsamość narodową, którą w zachodniej części terytorium swego zamieszkania mogli utracić na rzecz pogańskich Greków i Rzymian, we wschodniej zaś na rzecz zaratusztriańskich Persów. Ważnym dla dynamicznego rozwoju chrześcijaństwa na tych terenach było to, że wyznawcy nowej religii nie podlegali gwałtownym prześladowaniom jakie miały miejsce na terytorium imperium rzymskiego w pierwszych wiekach nowej ery. Wszystko się zmieniło wraz z utratą przez Edessę niepodległości w roku 216 na rzec Persji i objęciem perskiego tronu przez dynastię Sasanidów 226 roku. Wielki ucisk nastał już za panowania Bahrama II (276–293),wszakże straszliwe prześladowania chrześcijan trwające aż czterdzieści lat rozpętały się za rządów jego następcy, szacha Szapura II w roku 339 i trwały po rok 379, do śmierci władcy. To właśnie w czasie tych prześladowań śmierć męczeńską poniósł wielki asyryjski święty Mar Szimmun (Symeon) bar Sabbai – katolikos seleucyjski, liczne duchowieństwo i tysiące laików. Od tamtej pory prześladowania trwały nieomal nieustannie, przeplatane rzadkimi i krótkimi okresami spokoju.
Trzeba dodać, że wspomniany władca to postać bardzo ciekawa: Szapur II (ur. 310, zm. 379), był królem Persji, najwybitniejszym przedstawicielem dynastii Sasanidów. Królem Szapur został w chwili urodzenia. Z inicjatywy magnatów, po śmierci Hormizda II zabito bowiem najstarszego syna króla, oślepiono drugiego i wtrącono do więzienia trzeciego. Po osiągnięciu pełnoletności i przejęciu władzy, Szapur II zapisał się w historii dzięki swoim sukcesom militarnym i odbudowaniu świetności Persji.
Dlatego też duchowieństwo zaratusztriańskie widząc konkurencję ze strony chrześcijan i bardzo się jej obawiając, wspierało szachów w tępieniu chrześcijan. Ale chrześcijaństwo miast słabnąć – krzepło. Na przełomie III i IV wieku Kościół syryjski zjednoczył się w jeden patriarchat pod zwierzchnctwem biskupa Seleucji–Ktezyfonu Bar Aggaja, który przyjął tytuł “katolikosa chrześcijan w Persji”. Bardzo ważnym wydarzeniem był synod zwołany w roku 410 do Seleucji–Ktezyfonu, na którym przyjęto kanony soborów ekumenicznych w Nicei (325) i Konstantynopolu (381) oraz Nicejsko–Konstantynopolitański Symbol Wiary. Uchwały owego synodu potwierdzono na kolejnych synodach – w roku 420, za pontyfikatu katolikosa Mar Jawalachiego oraz w roku 423, za pontyfikatu Mar Dadiszo. Na tym ostatnim synodzie ostatecznie potwierdzono całkowitą niezależność Kościoła Wschodu od jakiejkolwiek ze stolic patriarszych położonych na terytorium rzymskim. Nie oznaczało to jednakże, że Kościół syryjski chciał zerwać jedność z Kościołami Zachodu. Wręcz przeciwnie – jedność doktrynalną i liturgiczną zachował, tyle że był niezależny jurysdykcyjnie i administracyjnie.
Zaznaczyć należy, że mimo prześladowań, Kościół syryjski bynajmniej nie uległ stagnacji, ale rozwijał się nadal. W IV wieku wydał trzech wybitnych teologów, św. Jakuba, (zm. 338 r.), jego ucznia św. Mar Aprema (na Zachodzie znanego jako św. Efrem Syryjczyk – zm. 373 r.) i św. Afraatesa autora syryjskiego Symbolu Wiary. Dla rozwoju chrześcijaństwa bardzo ważne było szkolnictwo asyryjskie, działające niezwykle sprawnie i posiadające wybitnych nauczycieli. Powstała sieć znakomitych szkół w wielu miastach, z których na wymienienie zasługują szczególnie te które działały w Nisibine, Edessie, Ktezyfonie, Gundi Szapurze. Rolę “centrum wymiany naukowej i kulturalnej” między Wschodem i Zachodem spełniała przede wszystkim szkoła w Edessie, leżąca na pograniczu persko–rzymskim.
Kościół asyryjski wypracował własną specyficzną chrystologię, sformułowaną przez Teodora z Mopsuesty (Mopswesty), kładącą nacisk na doskonałość tak Boskiej, jak i ludzkiej natury Chrystusa. Dlatego też, gdy w roku 431 potępiono patriarchę Konstantynopola Nestoriusza, który był niejako kontynuatorem myśli Teodora z Mopsuesty, wywołało to zdecydowany sprzeciw w Kościele asyryjskim, a po wypędzeniu przez cesarza Zenona (474–491) z terytorium rzymskiego zwolenników nestorianizmu i ich masowej emigracji na teren imperium perskiego, stosunki między asyryjskim Kościołem Wschodu, a Kościołem bizantyjskim najpierw stały się chłodne, a potem wręcz złe. I od tej pory, mimo że Kościoł asyryjski nigdy nie przyjął nauki Nestoriusza za własną, bowiem jego chrystologia zbyt poważnie różniła się od ich chrystologii,to ze strony Zachodu doczekał się nawy kościoła “nestoriańskiego”.
W rzeczywistości jest tak, że w zasadzie chrystologia Kościoła asyryjskiego nie różni się od chrystologii wypracowanej przez sobór chalcedoński (451 r.). A różnica polega tylko na tym, że Kościół asyryjski zamiast terminologii greckiej, używa własnej, syryjskiej, wypracowanej przez szkołę antiocheńską, a będącej niezrozumiałą dla Bizantyjczyków. Chrystologia asyryjska przedstawia się tak: Chrystus posiada dwie natury – kjane i dwie knome – jest to czysto syryjskie pojęcie nie posiadające greckiego odpowiednika a oznaczające konkretną indywidualną naturę, ale nie osobę. Przy czym obydwie natury – kjane i ich knome złączone są w jednej Osobie (Paropsa) Chrystusa.
Konflikt między asyryjskim Kościołem Wschodu a Kościołem bizantyjskim przyniósł dla tego pierwszego wzrost zaufania dla rodzimych chrześcijan ze strony szachów perskich. Dzięki temu znów, Kościół który nie był już zewnętrznie zagrożony, mógł spokojnie rozwijać działalność misyjną. A była ona imponująca! I żaden inny Kościół nigdy, aż do czasów hiszpańskich i portugalskich konkwistadorów, nie dorównał – jeśli chodzi o wielkość obszaru na jakim działali – misjonarzom asyryjskim. A ci ostatni pracowali w Indiach, na Cejlonie (Sri Lanka), w Indonezji, Arabii, w Azji centralnej, na Syberii, w Chinach, w Tybecie, a nawet w Japonii! Owa działalność misyjna nie osłabła nawet wówczas, gdy terytorium Mezopotamii i Iranu zostało w VII wieku podbite przez muzułmańskich Arabów. Ci ostatni docenili znaczenie chrześcijańskiej kultury i szkolnictwa Asyryjczyków i nawet z nich korzystali.
Zasługi chrześcijańskich Asyryjczyków dla kultury światowej, dziś całkowicie zapomniane, a przecież bezwzględnie zasługujące na pamięć, polegają głównie na tym, że to właśnie dzięki nim, dzięki ich przekładom literatury antycznej na syryjski i arabski, było możliwe dotarcie owej literatury na zachodnie uniwersytety Kordoby i Salamanki w Hiszpanii, a stamtąd do pozostałych uczelni średniowiecznej Europy Zachodniej.
Za czasów pierwszych muzułmańskich kalifów chrześcijanom asyryjskim żyło się dobrze, ale później zaczęły się prześladowania. Zdawało się, że zdobycie w roku 1258 Bagdadu przez wojska mongoskie pod wodzą chana Chulagu przyniosą Kościołowi wytchnienie, tym bardziej że misjonarze “nestroriańscy” docierali przecież już wcześniej na mongolskie stepy. Niestety, wytchnienie po prześladowaniach arabskich muzułmanów było krótkie. Mongołowie zdecydowali się bowiem przyjąć nie chrześcijaństwo, a islam wyznawany przez większość ludności, którą podbili. A to była dla Asyryjczyków katastrofa.
Gdy w chwili przybycia Mongołów asyryjski Kościół Wschodu liczył kilkaset (około 300) diecezji – od Cypru i Syrii na Zachodzie, po Indonezję i Japonię na Wschodzie, to w okresie od XIV do XVI wieku zanikł całkowicie w Mongolii, Chinach, Japonii, Indonezji, w Azji centralnej i w znacznym stopniu w Iranie, ostając się w zasadzie na rdzennie asyryjskim terytorium, czyli w obecnym Iraku, na południowym wschodzie współczesnej Turcji i na niewielkim obszarze obecnego Iranu. Prócz tego rzezi i prześladowań uniknęły diecezje na Cyprze i w Indiach.
XVI wiek to nastanie kolejnego ciężkiego okresu w dziejach Kościoła – pojawienie się misjonarzy rzymskokatolickich, którzy za wszelka cenę chcieli nie tylko podporządkować Asyryjczyków papieżowi, ale także zniszczyć starodawną wschodnią tradycję kościelną i zlatynizować liturgię. Wysiłki katolików nie pozostały bez efektu. Udało się im doprowadzić do rozłamu w Kościele asyryjskim. Część duchowieństwa i wiernych uznała rzymskiego papieża za swego zwierzchnika i wyodrębniła się w roku 1551 w unicki Kościół chaldejski. Istniejący po dziś dzień. Co prawda w roku 1692 patriarcha chaldejski Mar Szymon XIII zerwał unię z Rzymem, ale nieco wcześniej, bo w roku 1607 asyryjski patriarcha Eliasz VIII na odmianę przyjął unię. W wyniku tego w roku 1692 powstały dwa niezależne od siebie patriarchaty asyryjskie. Szymon rezydował w Azerbejdżanie, zaś Eliasz niedaleko Mosulu. W roku 1804 starsza linia sukcesyjna patriarchy Eliasza uległa wygaśnięciu i jedynym zwierzchnikiem chrześcijan asyryjskich został patriarcha wywodzący się z linii Szymona. Wiek XIX przyniósł następne zagrożenia ze strony misjonarzy ewangelickich, anglikańskich i prawosławnych z Cerkwi rosyjskiej. Z tym, że z tą ostatnią Kościoł asyryjski wiązał duże nadzieje, sądząc że Rosja weźmie go pod opiekę. Tak się jednak nie stało. W Rosji wybuchła rewolucja, zwyciężyli komuniści, którzy programowo zwalczali wszelką religie i każdy Kościół.
Ponieważ wschodni chrześcijanie zamieszkujący kraje muzułmańskie cierpieli srogie prześladowania, wielu z nich emigrowało, głównie do Stanów Zjednoczonych i innych krajów zachodnich. Nawet obecny patriarcha Mar Dinkha IV przeniósł swoją siedzibę na terytorium Ameryki i rezyduje w Chicago.

Książka „Nie wszyscy pomrzemy. Kościoły orientalne - historia - tradycja - eschatologia. Seria: Wierzenia, tradycje, mity, legendy i baśnie narodów świata” - oprawa miękka - Wydawnictwo Armoryka.

Książka posiada 138 stron i została wydana w 2012 r.

Spis treści:

CHRZEŚCIJAŃSTWO
WIELKIE SPORY CHRYSTOLOGICZNE W STAROŻYTNOŚCI
ARIUSZ I ARIANIE
Początki
Sytuacja w cesarstwie i Konstantyn Wielki (306 – 337)
Pierwszy sobór ekumeniczny w Nicei
Po soborze
NESTORIUSZ
W obronie Jezusowego człowieczeństwa
Cyryl
Długa droga do zgody
DIOSKUR, EUTYCHES I MONOFIZYTYZM
ORTODOKSYJNE KOŚCIOŁY ORIENTALNE
Ormiański (Armeński) Kościół Apostolski
Ortodoksyjny Kościół Syriacki (Jakobicki)
Ortodoksyjny Kościół Malankaru
Syriacki Jakobicki Kościoł Indii
Indyjski Kościół Mar Thoma
Niezależny Syriacki Kościół Malabaru (Thozhiyur Sabha)
Asyryjski Kościół Wschodu w Indiach
Kościół Knanaya w Indiach
Święty Apostolski Katolicki Asyryjski Kościół Wschodu
Ortodoksyjny Koptyjski Kościół Egiptu
Ortodoksyjny Kościół Etiopski
Ortodoksyjny Kościół Erytrejski
ESCHATOLOGIA KOŚCIOŁÓW ORIENTALNYCH
BIBLIOGRAFIA
Oceń, napisz recenzję/opinię [+]
  Bądź pierwszy - napisz opinię, recenzję o książce "Nie wszyscy pomrzemy. Kościoły orientalne - historia - tradycja -..."
Andrzej Sarwa - autor m.in.:
Syn Cienistej Strony - okładka książki
Syn Cienistej Strony Andrzej Sarwa;
Cmentarz św. Medarda - okładka książki
Cmentarz św. Medarda Andrzej Sarwa;
Tajemnica rodu Semberków - okładka książki
Tajemnica rodu Semberków Andrzej Sarwa;
Wieszczba krwawej głowy - okładka książki
Wieszczba krwawej głowy Andrzej Sarwa;
Poezje zebrane - okładka książki
Poezje zebrane Andrzej Sarwa;
Kupujący tę pozycję zamówili również:
Tako rzecze Zaratustra - okładka książki
Tako rzecze Zaratustra Friedrich Nietzsche
Produkty podobne: