pokaz koszyk
rozwiń menu
tylko:  
Tytuł książki:

Życie bez nerwów

Autor książki:

Andrzej Zaremba

Dane szczegółowe:
Wydawca: Wydawnictwo Poligraf
Rok wyd.: 2018
Oprawa: miękka
Ilość stron: 250 s.
Wymiar: 145x205 mm
EAN: 9788381590198
ISBN: 978-83-8159-019-8
Data: 2018-12-01
20.43 
pozycja dostępna Wyślemy w czasie: 24 h

Opis książki:

Wraz z postępem choroby (stwardnienie zanikowe boczne - SLA) zmieniały się techniki pisania tej książki. Na początku pisałem standardowo - palce moich rąk uderzały w klawiaturę komputera. Później w klawiaturę uderzała pałeczka do jedzenia chińszczyzny trzymana przeze mnie w zębach. A na koniec, kiedy mogłem ruszać już jedynie głową, była to kropka naklejona na czole i kamerka, która śledziła ruch tej kropki, a potem sprytnie przelewała moje myśli na ekran komputera.

Precyzyjnie, wiernie, otwarcie, odważnie, miejscami naturalistycznie autor opisuje to, co się dzieje z nim i wokół niego, z człowiekiem i wokół człowieka chorego na SLA.[...]
W książce dominuje i uwodzi czytelnika lekki autoironiczny styl, pełen dystans do siebie, paskudnej choroby i świata - często nie mniej paskudnego. Są w tym dzienniku, pamiętniku właściwie, fragmenty, które przyprawiają o dreszcze - tyle w nich uczuć, pasji, cierpienia, głębi refleksji nad życiem, zdrowiem i chorobą czy człowiekiem.

Anna Kot - dziennikarka z Poznania

Książka "Życie bez nerwów" - Andrzej Zaremba - oprawa miękka - Wydawnictwo Poligraf. Książka posiada 250 stron i została wydana w 2018 r. Cena 20.43 zł. Zapraszamy na zakupy! Zapewniamy szybką realizację zamówienia.

Ocena: 5 (z 2 ocen)
kolorkolorkolorkolorkolor

Opinie/recenzje:

Autor: Ogaruus; Ocena: 5 pkt.; Data: 2019-03-01 ; Zobacz regulamin pkt 2.5
Świetna książka chorego na SLA opowiadająca o jego zmaganiu się z chorobą napisana z humorem i dystansem.

Nie mogłam nie sięgnąć po książkę Pana Andrzeja – mojego kolegi z forum SLA, kompana w walce z tą chorobą. Andrzej jest jedyną osobą w Polsce, która przeszła przez wszystkie stadia SLA i niemalże od samego początku udzielała się na forum dając cenne rady. Dzięki doświadczeniu życiowym (w tym nowym życiu) i chęci do dzielenia się im, poprzez działanie w Stowarzyszeniu pomagającemu chorym na SLA, Pan Andrzej przyczynił się do poprawy jakości życia chorych. Pomimo że autor pisze oczami to robi to niezwykle dokładnie – zdrowym osobom nie chce się używać „ogonków”, a on używa pięknej polszczyzny.

Książka „Życie bez nerwów” to historia ostatnich kilku lat życia autora - od pierwszych objawów aż do etapu życia z respiratorem, czyli bardzo realistyczny opis borykania się z chorobą, jaką jest SLA. Napisana z przymrużeniem oka i z dużym dystansem do siebie i do coraz to nowych przeciwności, jakie przychodziło autorowi spotykać w tym „nowym życiu”.

Książka ta, to wielowątkowy utwór przeznaczony dla szerokiego kręgu czytelników – dla chorych (nie tylko na SLA), opiekunów, ich rodzin i przyjaciół, lekarzy, pielęgniarek i wreszcie najzwyklejszych czytelników na wiosenne wieczory, kiedy to wszystko rodzi się do nowego (tak jak autor po usłyszeniu diagnozy).

Jej przesłanie, to przede wszystkim afirmacja piękna i wartości, jakim jest życie. To najzwyklejsze, z codziennymi radościami i smutkami. Z możliwościami, które przyjmujemy jako dane nam na zawsze, których nie zauważamy na co dzień, i których nie doceniamy, dopóki ich nagle nie utracimy. Że życie to nie jest tylko ciało, lecz przede wszystkim umysł i jego moc.

Jest w niej wręcz dokumentalnie opisany przebieg choroby, pokazane co w ciągu kilku lat dzieje się z ciałem i umysłem chorego na SLA. Przedstawiona jest wyboista ścieżka diagnozy, kontaktów ze służbą zdrowia, różnorakich przygód z opiekunkami. W niektórych miejscach to wręcz poradnik dla osób niepełnosprawnych jak odnaleźć się w dzisiejszym świecie. No i wreszcie pokazane jest wprost heroiczne poświęcenie najbliższych, aby chory mógł godnie żyć i czerpać na swój sposób radości z tej resztki życia.

Jestem zachwycona książką autora. Dokładnie opisał to co czują osoby chore na SLA. „Życie bez nerwów” daje nadzieję zarówno chorym, jak i ich opiekunom nadzieję, że mimo tak tragicznych perspektyw związanych z postępem choroby można przeżywać radosne chwile i nadać życiu sensu.

Niestety czytelnikowi, który nie doświadczył cierpienia w związku z chorobą/niepełnosprawnością będzie trudno zrozumieć niektóre ograniczenia fizyczne doświadczane przez osoby uwięzienie w niedziałającym ciele. Jednakże uważam, że książka może otworzyć oczy na problemy osób niepełnosprawnych zwykłemu czytelnikowi.
Autor: Przemek V; Ocena: 5 pkt.; Data: 2019-01-22 ; Zobacz regulamin pkt 2.5
Niezbędna dla opiekunów i chorych na SLA oraz osób, które ze względów zawodowych lub czysto empatycznych chcą zrozumieć co przechodzą chorzy na SLA i ich rodziny i opiekunowie