pokaz koszyk
rozwiń menu
tylko:
Tytuł książki:

Kto umrze, ten umrze

Autor książki:

Mateusz Szulczewski

Dane szczegółowe:
Wydawca: Novae Res
Rok wyd.: 2021
Oprawa: Miękka ze skrzydełka
Ilość stron: 196 s.
EAN: 9788382195705
ISBN: 978-83-8219-570-5
Data: 2021-11-18
19.93  29.99  10.06 
pozycja dostępna Wyślemy w czasie: 24 h

Opis książki:

Prawdziwy morderca mieszka w twojej głowie
Seryjny morderca zostawia w miejscach zbrodni zagadki, które może rozwiązać tylko jedna osoba - wybitny detektyw Maurycy. Dziwna i niebezpieczna gra, jaką prowadzi z nim psychopata, wciąga go coraz bardziej. Przerażenie zaczyna ustępować miejsca fascynacji, a w głowie skołowanego mężczyzny pojawiają się kolejne niepokojące teorie. Gdy w intrygę zostaje wmieszana ukochana Maurycego, ten postanawia zrobić wszystko, by ją ocalić. Ale może się okazać, że role w tym scenariuszu nie są przydzielone raz na zawsze? Co się wydarzy, gdy wyjdzie na jaw, że morderca wie o detektywie znacznie więcej niż on sam? I kto tu tak naprawdę jest oprawcą, a kto ofiarą?

Książka "Kto umrze, ten umrze" - Mateusz Szulczewski - oprawa Miękka ze skrzydełka - Wydawnictwo Novae Res. Książka posiada 196 stron i została wydana w 2021 r. Cena 19.93 zł. Zapraszamy na zakupy! Zapewniamy szybką realizację zamówienia.

Oceń, napisz recenzję/opinię [+]
Ocena: 2.1 (z 7 ocen)
kolorkolorszaraszaraszara

Opinie/recenzje:

Autor: Michalina; Ocena: 1 pkt.; Data: 2021-12-03
Stek wydumanych bzdur młodego grafomana który zdecydowanie za dużo czasu spędził na grach komputerowych.
skomentuj opinię/recenzję [+]
Autor: Anna Wilhelmi; Ocena: 5 pkt.; Data: 2021-11-12
„A Ci którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki” Fredrich Nitche. Tym cytatem rozpoczyna się książka, ja odebrałam to jako zapowiedź nieoczywistej, zaskakującej historii, która nie jest dla każdego.

Fabuła z pozoru przewidywalna, bo oto mamy świetnego detektywa, zwłoki i oczywiście mordercę, który w miejscach zbrodni pozostawia zagadki. Śledztwo prowadzi Maurycy, detektyw, który pomimo młodego wieku ma na swoim koncie wiele rozwiązanych spraw. Morderca intryguje go, jest piekielnie inteligentnym przeciwnikiem, co w pewien sposób jest pociągające. Kiedy porwana zostaje kobieta Maurycego, a do porwania przyznaje się Zagadkowy Morderca, sprawa nabiera osobistego wydźwięku. Teraz nie chodzi już tylko o złapanie przestępcy, ale o uratowanie życia ukochanej, która przeżyje jeśli Maurycy rozwiąże poszczególne zagadki.

Autor zabiera nas w surrealistyczną podróż swojego bohatera, jawa miesza się ze snem, w wielu sytuacjach nie jesteśmy pewni, czy Maurycy śni, czy może wydarzenia są prawdziwe. Główny bohater brnie przez kolejne zagadki i kolejne kontynenty, odkrywa zwłoki i elementy gry, zbiera artefakty i zalicza wciąż nowe misje, aby w końcowym etapie stanąć twarzą w twarz z głównym, finałowym Boss’em – Zagadkowym Mordercą. Sam bohater też jest tajemniczy, nie znamy jego przeszłości, autor bardzo oszczędnie odsłania przed nami życie Maurycego, jego relacje z innymi, z ukochaną.

Gdybyśmy chcieli odbierać ta książkę w sposób dosłowny, bylibyśmy zażenowani zdarzeniami na osi czasu, ciągłymi zmianami pobytu bohatera, a także jego zachowaniem w wielu sytuacjach. Wiele wątków jest oderwanych od rzeczywistości i tylko otwarty umysł pozwala traktować tą historię poważnie. Sama książka jest krótka, i tak jak „podobno” wielkość ma znaczenie, tak ilość nie zawsze idzie w parze z jakością. W tej sytuacji jakość daje radę i zdecydowanie się broni. Fabuła jest spójna, brak pobocznych wątków i opisów dodających niepotrzebnych stron.

Przyjemna okładka, przyciąga wzrok, nie wiem jak odbierać to, że autor umieścił na niej swoje zdjęcie, rozbuchane ego? Nadmierna pewność siebie i chęć sprowokowania czytelnika? To, jak i cała książka, jest dla mnie zagadką. Język jakim posługuje się autor jest cięty, bezkompromisowy, świetne i dosadne porównania dopełniają całości, chociaż miejscami miałam już lekki przesyt. Nie szczędzi też wulgaryzmów, ale nie odbieram ich negatywnie, w tej powieści są w punkt. W moim odczuciu książka jest wciągająca, przyjemnie było zagłębić się w tej historii, a niektóre cytaty zostaną ze mną na dłużej.
Wracając natomiast do cytatu, którym rozpoczyna się książka, to po jej przeczytaniu myślę, że był on w pewnym stopniu asekuracją autora, dla krytyki ze strony czytelnika. Nie podobała Ci się książka? Może po prostu nie słyszysz muzyki?

skomentuj opinię/recenzję [+]