pokaz koszyk
rozwiń menu
tylko:  
Tytuł książki:

Ta choroba zmierza ku życiu. Uzdrawiająca moc życia duchowego

Autor książki:

Anselm Grun OSB

Dane szczegółowe:
Wydawca: Salwator
Rok wyd.: 2009
Oprawa: miękka
Ilość stron: 124 s.
Wymiar: 120x180 mm
EAN: 9788375800470
ISBN: 978-83-7580-047-0
Data: 2009-01-21
Cena wydawcy: 17.00 złpozycja niedostępna

Opis książki:

W latach 80. XXw ojciec Meinrad Dufner i dr Stefan Hagen, lekarz i psychoterapeuta z Würzburga, poprowadzili kurs pod tytułem "Zdrowie jako zadanie duchowe”. Prezentowana książka jest spisaną formą wykładów i rozmów z tegoż kursu.
Autorzy książki na wstępie rysują współczesny obraz zdrowia w społeczeństwie, podważają wszechobecnie panujący stereotyp, że "zdrowie można osiągnąć przy pomocy techniki oraz że mamy prawo być zdrowi”.
Rozważania dotyczą pojęcia zdrowego trybu życia. Książka dotyka nie tylko zagadnień zdrowia, ale także choroby. Ukazuje jak te oba aspekty kształtowały się w odniesieniu do ciała i duszy. Jest swoistym poradnikiem, definiującym pojęcie choroby, obalającym pewne mity z nią związane, uczącym jak sobie z nią radzić oraz jak ją odbierać i interpretować.
To bardzo ciekawa pozycja, której lektura może przynieść korzyści nie tylko indywidualne, ale i społeczne. Autorzy prezentują różne sposoby odczytywania posłannictwa choroby, co ciekawsze popierają je życiowymi przykładami.
Do życia duchowego należy nie tylko badanie sumienia, lecz także uwzględnienie ciała, które często autentyczniej ilustruje stan wewnętrzny człowieka. Autorzy stawiają przed czytelnikiem kilka ciekawych tez, które pozwalają na głębsze przemyślenia, m.in.:
-choroba może stać się ważnym źródłem samopoznania;
-choroba zmusza nas do zaakceptowania naszych granic i życia z umiarem, które wychodzi nam na dobre i utrzymuje nas w zdrowiu;
-choroba może, ale nie musi, odzwierciedlać naszej sytuacji wewnętrznej;
-choroba daje nam zadanie, które musimy wypełnić poprzez długie ćwiczenia;
-choroba staje się drogą duszy do życia w innych wymiarach;
-choroba może otworzyć mi oczy na prawdziwe potrzeby drugiej osoby;
-choroba jest symbolem, poprzez który wyraża się nasza dusza.

Poradnik ten nie jest oderwany od rzeczywistości, przeciwnie, pisarze przekonują czytelnika swoim realizmem i czystorozsądkowym podejściem do przedstawianego zagadnienia.
Zainteresować może obszerny rozdział o dietetyce, w teorii i praktyce. Książka obfituje w wiele zaskakujących przesłań i przykładów. Autorzy odsłaniania np. nowe, niezbyt dobrze znane obszary zasad dietetyki, dotyczące… równowagi snu i czuwania! Stan naszego zdrowia można także regulować poprzez terapie duchową. Autorzy wymieniają w pierwszej kolejności Biblię jako książkę terapeutyczną oraz życie liturgiczne z leczniczymi rytuałami.

Książka jest przewodnikiem dla ludzi pragnących prowadzić świadomy styl życia, łączący w sobie zarówno troskę o potrzeby ciała, jak i ducha. Wyjaśnia symboliczne znaczenie choroby, rozumiejąc ją jako wyraz duszy, i pomaga pojmować chorobę jako szansę. Ponadto opisuje cechy zdrowej, żywej duchowości.
Zalety:
- ukazanie sensu choroby i cierpienia jako narzędzi działania Boga
- Ukazanie zależności między zdrowiem fizycznym i duchowym.

Książka Anselma Grüna i Meinrada Dufnera charakteryzuje stan współczesnego nam człowieka – żyjącego w świecie pokartezjańskim, w którym ludzkie ciało i dusza są względem siebie odrębne, ich funkcjonowanie co najwyżej się przeplata, ale na pewno nie jest od siebie zależne. Mimo to co jakiś czas zdarza się nam mieć przeczucie, że jednak nasze ciało w sposób bardziej kategoryczny zależy od tego, co dzieje się w naszym wnętrzu. Autorzy książki wskazują na przykład na zasadę synchronizmu Junga, która potwierdza nasze intuicje: oto procesy duchowe i cielesne miałyby przebiegać jednocześnie, być ze sobą zsynchronizowane.
W pierwszym rozdziale książki autorzy odwołują się do naszego podstawowego doświadczenia ciała, jakim jest choroba. Ale pokazują ją z bardzo specyficznego punktu widzenia: jako obraz duszy. Choroba naszego ciała niejednokrotnie wskazuje na nasze problemy psychiczne. To ciało odreagowuje stany, z którymi sobie nie radzimy; gdy tłumimy agresję, popędy i nasze pragnienia, nasze ciało poprzez chorobę "informuje” nas o naszym stanie, byśmy mogli przyznać się do tego, co przed sobą ukrywamy.
Autorzy przypominają nam znaną prawdę, iż nasze zdrowie nie do końca jest zależne od naszych o nie starań. Choćbyśmy nie wiadomo jakie wysiłki czynili, by zdrowo żyć, to dobry stan naszego zdrowia okazuje się być także darem – od naszej woli niezależnym. A choroba w tej sytuacji jawi się jako możliwość spotkania darczyńcy – samego Boga – na którego jesteśmy zdani. Choroba to ogromna szansa zobaczenia, jakimi naprawdę jesteśmy, szansa zwrócenia się do swojego wnętrza i popatrzenia na swoje życie z tej właśnie perspektywy, wreszcie: zobaczenia, co zrobiliśmy ze swoim życiem, co z niego wyrzuciliśmy, o czym zapomnieliśmy, i na powrót włączenia tego w wartki strumień naszego istnienia.
W kolejnym (drugim) rozdziale książki jej autorzy piszą o dietetyce, która uczy, jak zdrowo żyć. W tym szerokim rozumieniu była ona znana już starożytnym i obejmowała sześć obszarów naszego życia: światło i powietrze, jedzenie i picie, ruch i odpoczynek, sen i czuwanie, wydzielanie i wydalanie oraz namiętności duszy, uczucia i emocje. Właściwe postępowanie ludzi w każdym z tych obszarów ma ogromny wpływ na stan naszego zdrowia, ale i na to, jak żyje się naszej duszy: czy jest swobodna i wolna, czy dajemy jej szansę na spotkanie ze Stwórcą, czy raczej funkcjonuje ona jako spięta i zamknięta, bez możliwości otwarcia się na Boga.
W rozdziale trzecim autorzy pokazują nam, jak niezwykle właściwe, zdrowe życie wewnętrzne wpływa na chorego człowieka. Odnoszą się przy tym do reguły św. Benedykta i jego złotej zasady discretio (roztropności i umiaru) będącej lekarstwem na nieumiarkowanie i zachłanność współczesnego człowieka. Dalej odnoszą się do niszczącej nas bezkształtności i niestałości, świadczących o braku wewnętrznego porządku i dyscypliny. By uleczyć to "duchowe schorzenie”, Benedykt odsyła nas do zakorzeniającej tradycji i wewnętrznej dyscypliny. Kolejnym wielkim problemem współczesnego człowieka jest – zdiagnozowane przez Viktora Frankla – poczucie braku sensu. Ale i na to jest lekarstwo – Benedykt zaleca nam wiarę w kochającego nas Boga – to przywróci nam radość i żywotność, a człowiek żywotny i radosny w sens życia nie ma powodów wątpić… Jest jeszcze niszczący nas smutek, powodujący wycofanie się z życia, oraz nadmiar bodźców, obrazów i dźwięków, do nas docierających. Ale i w tych kwestiach autorzy za radą św. Benedykta sugerują nam, co robić, by nasze życie duchowe, a dzięki niemu i to cielesne, było właściwe – zdrowe i radosne.
W ostatnim, czwartym rozdziale poznajemy cechy zdrowej pobożności, czyli takiej, która do zdrowia nas prowadzi, wpływa pozytywnie na nasze relacje z innymi ludźmi oraz naszą witalność przejawiającą się w każdym działaniu. Duchowość taka powinna być mistagogiczna, czyli wprowadzająca w tajemnicę Boga i człowieka, wyzwalająca od obciążeń naszego ducha, łącząca z innymi ludźmi i światem, prowadząca do szukania Boga prawdziwego, angażująca całego człowieka i przejawiająca się w pokorze.
Prawdziwa, zdrowa duchowość leczy człowieka zarówno na duszy, jak i na ciele. Tę prawdę autorzy przekazują nam w prostej, zrozumiałej formie, tak by każdy, kto chce żyć pięknie i radośnie, mógł dowiedzieć się, jak sobie pomóc, ja zyskać utraconą witalność, jak być bliżej Boga.

Książka "Ta choroba zmierza ku życiu. Uzdrawiająca moc życia duchowego" - Anselm Grun OSB - oprawa miękka - Wydawnictwo Salwator. Książka posiada 124 stron i została wydana w 2009 r.